Uciec śmierci -sterylizacja i kastracja psa – cz. 1
sterylizacja kastracja pies

Macica jest narządem niewielkim w zestawieniu z resztą narządów i jelit. Sterylizację suczki, po przygotowaniu do zabiegu, rozpoczyna cięcie w okolicy dróg rodnych, na brzuszku, powyżej pochwy. Cięcie jest zwykle małe, bo taka teraz panuje moda w weterynarii. Jak najmniejsze cięcie, szew śródskórny, bo szybciej się goi i wygląda na mniej inwazyjny zabieg. Przez naciętą dziurkę, haczykowatym narzędziem rozpoczyna się szukanie macicy, którą niełatwo zlokalizować, zwłaszcza gdy suczka jest młoda, po lub i przed pierwszą rujką. Wtedy macica ma wielkość dwóch niteczek ułożonych w kształt litery v, nie dłuższych od najmniejszego palca kobiety. Pchają się na zewnątrz jelita i zapychają otwór. Trzeba je mozolnie włożyć do „ciała”, by móc powiększyć cięcie.. Jest to często najtrudniejsza część zabiegu sterylizacji. Jednak nie zawsze.

Aborcja

Pamiętam dobrze ten zabieg, jeden z pierwszych, przy których asystowałam w lecznicy w trakcie praktyk uczniowskich. Tu macica zlokalizowała się sama. Weszłam na salę, gdy leżała już na dużej nerce, jednak wcale nie martwa. Wewnątrz cienkich błon poruszało się pięć kul. Powoli umierały małe płody. Sterylizację z aborcją, ze wskazania, wykonuje większość lecznic, w przypadku gdy matka jest chora, genetycznie obciążona po obciążonej matce z kiepskiej hodowli.

Ropomacicze

Tej wielkości macicę widziałam niedługo później. Po nerwowym skupieniu weterynarza poznałam, że to nie jest aborcja, a zaawansowane ropomacicze. Narząd wypełniony sino żółtą ropą ledwie mieszczącą się w maksymalnie rozciągniętej błonie macicy. Strach dotknąć jej palcem, a co dopiero zrobić konieczne cięcia skalpelem. Rozlanie ropy do otrzewnej grozi sepsą i prawdopodobnie rychła śmiercią suczki. Tam, w tej Sali, w tym Momencie, Natura, Bóg i Człowiek, zwyciężyły raz jeszcze, ale zwykle śmierć zbiera żniwo ludzkich zaniedbań. Czy sterylizacja to nie jest zabieg ratujący życie?

Kastracja

Kastracja, teoretycznie prostsza, tym prostsza im mniejszy i zdrowszy jest pies, to też nie jest prosty i bezpieczny zabieg. Poza komplikacjami po znieczuleniu zdarzają się krwotoki. Naczynia zabezpieczone wieloma węzłami w kilku miejscach, zszyta moszna, podane leki, pies wybudza się, a tu moszna rośnie w oczach od zbierającej się krwi. Często powodem jest wylizanie rany, ale czasem dzieje się tak z niewiadomego powodu. Natychmiastowa reoperacja, transfuzja i długie minuty oczekiwania … Ten huskowy przypadek przetrwał dzięki krwi dzielnego braciszka. Dla nas i rodziny, to był cud i wielka radość. Nie udało się umknąć śmierci siedmioletniemu kundelkowi, który zachorował na nowotwór sutka. Usunęliśmy guz, wykonano kastrację, jednak za późno. Przerzuty nastąpiły błyskawicznie…

Dla mnie nie istnieje dylemat, sterylizować czy nie. Jeśli nie ma przeciwwskazań i pies nie jest w hodowli, zawsze wybiorę sterylizację. W następnej części artykułu podam „suche fakty” za i przeciw.
Bez emocji, w miarę możliwości, obiektywnie.

Jednocześnie dziękuję wszystkim technikom i lekarzom weterynarii za przekazywaną mi wiedzę i za cierpliwą ze mną współpracę.

Dodaj komentarz